Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gremlin graphics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gremlin graphics. Pokaż wszystkie posty

W grze Harlequin z 1992 r. wydanej przez Gremlin Graphics, a napisanej przez The Warp Factory, wcielamy się w postać błazna - Arlekina którego po powrocie na swoją rodzinną planetę Chimerica stara się poskładać do kupy swoje złamane serce. W celu poskładania serca, gracz musi najpierw odnaleźć cztery jego części, a następnie zanieść je do centralnej wierzy zegarowej.


W grze mamy do pokonania 8 różnych plansz, część z nich będziemy zmuszeni odwiedzić kilka razy. Dodatkowo sama gra ewoluuje w trakcie grania, tzn. pojawiają się i znikają przejścia do różnych etapów w zależności od uruchomionej kombinacji przełączników. Czyli połączenie puzzli z platformówką w dość surrealistycznym świecie.

Sama gra natomiast ze względu na nieliniowość przechodzenia kolejnych poziomów nie trafia do końca w moje gusta, ale pod względem wykonania graficznego i muzycznego bije wiele produkcji na głowę (w szczególności muzycznie). Kolejnym problemem jaki mam z tą grą jest niestety "pływanie" w powietrzu bohatera, tzn. duża bezwładność w trakcie skakania oraz uczucie potrzeby ciągłego wduszania na maksa kierunku w trakcie skoku.


Klawiszologia:

Joystick:

  • góra - skok
  • góra+prawo/góra+lewo - skok w prawo/lewo
  • dół - kucanie
  • dół+prawo/dół+lewo - pełzanie w prawo/lewo
  • prawo/lewo - poruszanie się w prawo/lewo
  • fire - strzelanie sercami

Klawiatura

  • spacja - pauza
  • h - wyłączenie "space hoppera" (w późniejszych etapach gry)
  • F1 - ładowanie zapisu gry
  • F2 - zapisywanie pozycji gry
  • F10 - przełączanie między muzyką i efektami dźwiękowymi

Venus the Flytrap to platformowa strzelanka w której wcielamy się w pojazd likwidujący zbuntowane cyber-insekty. Cyber-insekty powstały w wyniku eksperymentów mających na celu odbudowanie zniszczonej przez przemysł i masową eksploatację Ziemię. Za stworzenie gry odpowiedzialne jest studio Gremlin Graphics, a sama gra powstała w roku 1990.

Sama w sobie gra jest zwykłą, nie skomplikowaną strzelanką z bardzo ładną oprawą graficzną i dźwiękową. Na dłuższą metę może wydawać się dość nużąca, ponieważ nie ma w niej bardzo dynamicznej i szybkiej akcji, a jedynie dość powolne posuwanie się do przodu po planszach. W grze dostępnych mamy łącznie 10 światów podzielonych na 5 aren każda, między światami odwiedzamy misje bonusowe. Z gamingowego punktu widzenia brakuje mi w tej grze pojedynków z bossami na zakończenie każdego świata. Ponoć w grze znajdują się również 20 ukryte drzwi do ukrytych pokoi - mi nie udało się takowych znaleźć (ale też jakoś specjalnie ich nie szukałem :P ).


Sterowanie:
W menu głównym możemy wykonać 3 czynności:
- wybrać ilość graczy (grających na przemiennie): prawo lub lewo na joysticku
- dodać kredytów (bez kredytów nie można wystartować gry, dla 2 graczy minimum 2 kredyty): góra na joysticku
- spacja: wpisywanie kodu do poszczególnych światów
- po ustaleniu ilości graczy i kredytów: fire, start gry

W trakcie grania mamy do dyspozycji poniższe możliwości:
- prawo lub lewo na joysticku: poruszanie się w prawo lub lewo
- fire na joysticku: strzelanie
- góra na joysticku: podskok (oczywiście kombinacja góra+prawo i góra+lewo daje skok w danym kierunku)
- dół na joysticku: podskok w przypadku odwróconej grawitacji
- trzymając wciśnięte fire+dół a następnie prawo lub lewo można wybierać dostępną broń
- F1-F6: wybór broni
- P: pauza (mi raz to zawiesiło grę :P)
- R: restart poziomu
- HELP: autodestrukcja (strata życia)


Kody
Kody do poziomów (spacja w menu głównym):
  1. Forbidden Forrest: brak kodu, świat początkowy
  2. The Frozen Wastes: MANTIDS
  3. Dead City: CICADAS
  4. Wood World: PSYLLIDS
  5. Caverns: PIERIDS
  6. Death Valley: SATYRID
  7. Creeping Swap: LYCAENID
  8. Tech world: PYRALID
  9. Translucent Plants: NOCTUID
  10. The Stygian Creek: brak kodu

Kody do oszukiwania :P
Aktywacja po wciśnięciu spacji w menu głównym:
  1. MERCURY: możliwość ciągłego latania
  2. PLUTO: nieskończona amunicja
  3. JUPITER: nieskończony czas
  4. SATURN: pokazuje wejścia do sekretnych pokoi
  5. MARS: dostęp do wszystkich broni
można użyć wszystkich dostępnych :)



Ostatnio zagrałem sobie chwilkę w grę Vroom, czyli wyścigi Formuły 1 na Amidze i wbrew pozorom spodobało mi się, a jak wspominałem na filmie, nie przepadam za wyścigami z serii Formuła 1, wolę zwykłe wyścigówki/rajdówki po normalnych torach, a nie na torach wyścigowych.

Po tak pozytywnym odbiorze postanowiłem więc poszukać czegoś jeszcze z wyścigów Forumuły 1 w mojej skromnej kolekcji gier na Amigę i okazało się, że dodatkowo posiadam: Nigel Mansell's World Champonship Racing oraz F17 Challenge a to oznacza tylko jedno: czas coś porównać :D

W trakcie rozgrywki w każdej grze zagrałem na możliwie najniższym poziomie trudności Japoński tor. Poniżej znajdziecie moje skromne zestawienie.

Vroom

Na pierwszy ogień idzie najstarsza z gier a tym samym najuboższa graficznie produkcja czyli Vroom. Ale to, że gra jest najstarsza i najuboższa w szczegóły graficzne nie znaczy, że jest najgorsza, jak dla mnie w tej klasyfikacji mieści się na drugim z trzech miejsc.
Co mi się podoba: widoczność na dużą odległość, fajny efekt urwania koła, niezły dźwięk silnika oraz efekt tunelu (zmiana barwy dźwięku przy przejeżdżaniu przez tunele), nawet fajnie odwzorowane bolidy.
Nie podoba mi się natomiast: to że właściwie nie wiem na którym miejscu dojechałem do mety, jest tylko info o tym ile pojazdów wyprzedziłem, jednak trochę uboga graficznie.






Nigel Mansell's World Championship Racing
Kolejną w ciągu chronologicznym jest gra Nigel Mansell's Wold Champonship Racing posiada ona też najdłuższą nazwę ze wszystkich wymienionych ;) oraz podoba mi się najmniej z zestawionej trójki. Gra ta jest o około rok młodsza od Vroom i około rok starsza od kolejnej pozycji czyli F17 Challenge.
Co mi się podoba: bolidy przeciwników oraz tła, są też PIT stopy, ale z nich nie korzystałem, HUD (sporo informacji, ale są czytelne), muzyka w menu.
Co mi się nie podoba: dostaję oczopląsu przy graniu, chyba sposób animowania drogi nie był wykonany w sposób który podoba mi się moim gałką ocznym, dość mała odległość widzenia, słaby dźwięk silnika (nie ma też wyżej opisanego efektu tunelu).






F17 Challenge
Najmłodsza z omawianej serii jest oczywiście F17 Challenge wydana przez Team 17. Osobiście ta odsłona wyścigów Formuły 1 najbardziej mi podeszła do gustu, co prawda wygląda na najbardziej arkadową, ale ja właśnie lubię arkadowe wyścigi. Bolidy wyglądają trochę jak z kreskówki ale są wykonane z dużą starannością.
Co mi się podoba: udźwiękowienie (w tym muzyka w menu oraz najlepszy efekt tunelu), wygląd gry i sterowanie, w PIT stopie mogą nas naprawiać, mamy w hudzie pomiar uszkodzeń.
Co mi się nie podoba: trochę nie do końca czytelny jest hud ze statystykami.





Podsumowanie ostateczne

F17 Vroom Nigel Mansell
Ilość dyskietek 2 1 2
Rok wydania 1993 1991 1992
Wydawca Team 17 Lankhor Gremlin Graphics
Widok z tyłu kierownica kierownica
Efekt tunelu tak tak nie
Udźwiękowienie bardzo dobre dobre średnie
Grafika bardzo dobra średnia średnia
Przyjemność z grania wysoka średnia niska